Ubezpieczenie najmłodszych

Ubezpieczenie najmłodszychNajczęściej takowe ubezpieczenie dziecka zawierane jest w szkole lub przedszkolu i obejmuje zwrot kosztów leczenia oraz następstwa nieszczęśliwych wypadków. Rodzice rzadko sięgają po inne produkty ubezpieczeniowe dla swoich dzieci, po trosze dlatego, że tak skonstruowana jest oferta towarzystw, a poza tym właśnie ten zakres wydaje się najbardziej odpowiadać ich potrzebom. Problem w tym, że w imię niskiej składki wiele propozycji ze strony ubezpieczycieli ma niskie sumy ubezpieczenia.

Ma to swoje konsekwencje

Niekiedy bardzo przykre. Bo nawet po wypłacie odszkodowania okazuje się, że mówiąc dyplomatycznie za symboliczną składkę dostajemy symboliczne pieniądze. W przypadku tragedii może się natomiast okazać, że mniej dostaliśmy w przypadku śmierci dziecka niż miało by to miejsce w sytuacji złamania ręki. Ale tak niestety bywa. Bo tak też są skonstruowane polisy. Ubezpieczyciele wychodzą z założenia, że rodzicom najbardziej potrzebna jest finansowa pomoc w razie wypadku i konieczności leczenia, a śmierci dziecka przecież i tak żadne pieniądze nie są w stanie zrekompensować.

Ile więc to kosztuje?

Przy podstawowym zakresie rzeczywiście bardzo mało, bo nawet zaledwie 50 złotych rocznie. Jeśli ochrona jest szersza, a suma gwarantowana większa możemy być zmuszeni zapłacić nawet 150 złotych miesięcznie. Przyzwoita ochrona, przy której można liczyć na „normalne” odszkodowanie to jakieś 60 złotych miesięcznie.

Co najbardziej interesuje rodziców?

Opiekunów najbardziej interesują świadczenia uszczerbkowe. Ubezpieczenie dla dziecka powinno zawierać ochronę i wypłatę świadczenia w przypadku złamania, oparzenia, pobytu w szpitalu, operacji, czy też trwałego inwalidztwa dziecka powstałego w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ewentualnie groźnej choroby. Rodzice też coraz częściej zaczynają się orientować w tragikomicznej sytuacji i coraz więcej oczekują również jeśli chodzi o odszkodowanie za śmierć potomka.

Ubezpieczenie dziecka może przybrać także inną formę i polegać na jego zabezpieczeniu dziecka w przypadku inwalidztwa lub śmierci rodzica. Wówczas towarzystwo ubezpieczeniowe będzie wypłacać rentę. Przykładowo 1000 złotych miesięcznie przez 10 lat.

A co powiecie na assistance?

Ubezpieczenie dla dziecka może zawierać też taką opcję, a w tym przypadku będzie to oznaczać opłacenie opieki nad dzieckiem czy korepetytora. Mało popularna, ale sama w sobie ciekawa konstrukcja, która z biegiem czasu może się przyjąć. Wystarczy, że ludzie zyskają większą świadomość na temat jakości produktów ubezpieczeniowych.

Dodaj komentarz