Cena strachu

Cena strachuNowotwory są najczęstszą po chorobach układu krążenia przyczyną śmierci Polaków. Co roku z tą straszliwą chorobą mierzy się dziesiątki tysięcy ludzi. Duża część z nich wygrywa, ale aby było to możliwe muszą stawić czoła niejednokrotnie również wyzwaniom finansowym sięgającym niekiedy dziesiątek tysięcy złotych.

Od niedawna na polskim rynku ubezpieczeniowym pojawił się nowy produkt – ubezpieczenie na raka, a raczej na wypadek raka. Towarzystwa ubezpieczeniowe wyceniły koszty leczenia i opieki medycznej, a przede wszystkim cenę naszego strachu. Bowiem obok samego nowotworu, to właśnie problemów finansowych w chorobie boimy się najbardziej.

Jaka jest cena naszego strachu?

Na rynku jedynie trzy towarzystwa ubezpieczeniowe oferują obecnie ubezpieczenie na raka i tylko AIG oferuje je jako ubezpieczenie indywidualne. Pozostałe towarzystwa ING i AXA mają je w ofercie jako część większych pakietów. ING jest ono częścią pakietu „Sposób na przyszłość”, którego minimalna składka wynosi 150 złotych. W AXA ubezpieczenie można kupić przy kilku różnych pakietach, a zapłacimy za nie 35 złotych miesięcznie. Ubezpieczyciel oferuje również szeroką gamę dodatkowych usług assistance medycznego: opiekę domową i pielęgniarską, transport, pomoc psychologa, sprzęt rehabilitacyjny. W AIG oferuje się nam dwa rodzaje polis: jedną dla klientów w przedziale 20-59 lat, drugą tylko dla kobiet. „Szansa”, czyli polisę dla kobiet, która obejmuje zachorowania na siedem najczęściej występujących nowotworów kobiecych. Ubezpieczyciel gwarantuje nawet 130 tysięcy złotych odszkodowania w gotówce. Aby móc ubiegać się o świadczenie, należy się zgłosić z dokumentem potwierdzającym diagnozę lekarza.

Kruczki i procedury

Ubezpieczenie na raka dotyczy wyłącznie zachorowania na nowotwór złośliwy i nie obejmuje wszystkich nowotworów. Z pakietów jest wyjęty chociażby czerniak, a także wszystkie wczesne fazy raka. Z polis wykluczone są te nowotwory, których wczesne usunięcie daje duże szanse wyleczenia i powrotu do zdrowia.

Ubezpieczyciele deklarują, że pieniądze dostaniemy już kilka dni po przekazaniu dokumentów z diagnozą. Będziemy je otrzymywać w transzach miesięcznych co 30 dni. Sumy ubezpieczenia to od 50-70 tysięcy złotych aż do 130 tysięcy. Takiego rzędu kwoty rzeczywiście mogą wydatnie pomóc w walce z chorobą.

Nie tylko rak

Ubezpieczyć możemy się też od innych chorób. Coraz większa ilość ubezpieczycieli proponuje nam polisy ubezpieczeniowe mające chronić nas finansowo przed skutkami ciężkiego zachorowania na zawał, wylew, choroby nerek, pokrywać koszty operacji itp.

Dodaj komentarz